Pożegnania

Dzień zaduszny w oczywisty sposób skłania do wspomnień o tych, którzy odeszli. We wspomnieniach pomagają nam zdjęcia. Dokumentują zarówno wspólnotowy jak i osobisty wymiar śmierci, przedstawiając żegnających, także najbliższych. Podczas tych chwil, co chwila w kadrze pojawia się jakieś mała fotografia portretowa z czarną wstążka.
To jak próba przedłużenia obecności ale już początek wspominania.

Nie takie powroty
Nie takiego powrotu oczekiwały rodziny i przyjaciele. Te sceny powitania w kraju, pożegnania na wojskowym cmentarzu, a także wspomnień i odwiedzin znajdziemy na znakomitym foto-blogu „Denver Post”. Migawki z wojskowego cmentarza Arlington zrobione przez wielu fotografów kilku agencji układają się w przejmującą opowieść.

Fot. John Moore (za DenverPost.com)

Arlington 27 maja 2007, trzy miesiące od śmierci narzeczonego, zdjęcie Johna Moore’a/Getty Images (za DenverPost.com)

Garść zdjęć, garść wspomnień
Garść zdjęć Kuby Dąbrowskiego przywiezionych z Afganistanu opowiada o pożegnania poległego polskiego żołnierza. Koledzy żegnają kolegę, nazajutrz po jego śmierci w walce. Galeria na stronach Polityka.pl.

Fot. Kuba Dąbrowski (za Polityka.pl)

Koledzy żegnają kolegę. Baza Ghazni, Afganistan, 20 grudnia 2009 r. Fot. Kuba Dąbrowski (za Polityka.pl)

Modlitwa za żywych i umarłych
Fotoreportaż Johna Moore’a na stronach tygodnika „Life” przedstawia życie i posługę kapelanów armii amerykańskiej. Fotograf opowiada o rozmowie ale i o wysłuchiwaniu, o modlitwie oraz o pożegnaniach.

____

Dwa zdjęcie Moora znajdują się także w galerii z Arlington.

Zmaganie o życie

Garstka z pierwszej linii – walcząca o coś (a przeważnie o przeżycie swoje i kolegów) jest wspomagana  przez armię ludzi na zapleczu. Przede wszystkim zespoły medyczne, gotowe w każdej chwili zmagać się o ich życie.

Oto rezultat pracy Justina Sullivana i Chrisa Hondrosa – fotoreporterów, który na co dzień towarzyszyli polowym sanitariuszom, ratownikom oraz chirurgom szpitali, polowych i tych w większych ośrodkach amerykańskiej armii.  Fotoreportaż o zespołach medycznych w Afganistanie opublikowany przez znakomity fotoblog Denverpost.

Justin Sullivan Getty Images za Denverpost

Fot. Justin Sullivan / Getty Images (za Denverpost)

Codzienna praca ratowników i lekarzy przyjmowana jest jako oczywistość. Dostrzegamy ich przeważnie w momentach katastrof i dużych akcji zbrojnych, jak w Afganistanie.

Fot. Justin Sullivan/Getty Images (za Denverpost)

Fot. Justin Sullivan/Getty Images (za Denverpost)

_____________

O mniej spektakularnym aspekcie wojny opowiada fotoreporter Kuba Dąbrowski w podkascie „Mnotonia wojny” na Polityka.pl O powtarzalności i banalność kolejnych dni podczas służby w Afganistanie oraz o krótkich chwilach, które potrafią stworzyć między ludźmi szczególną więź.

Fot. Kuba Dąbrowski (za Polityka.pl)

Fot. Kuba Dąbrowski (za Polityka.pl)