Horst Faas – War Is Hell

Chłopak w półuśmiechu, patrzy nam prosto w oczy. To może być nawet syn sąsiadów. Tylko że ma zadziwiająco zimne oczy. I hełm z napisem „War Is Hell”. W wąskim kadrze dostrzegamy jeszcze tylko kawałek naramiennika i łańcuszek nieśmiertelnika. Nie znamy nazwiska tego spadochroniarza, nie wiemy, jak dla niego ta wojna się skończyła. Został jej twarzą, twarzą obecności Ameryki na tej wojnie. Znamy za to portretującego – Horst Faas fotograf z AP zrobił to zdjęcie 18 czerwca 1965 r. pod Phouc Vinh w Południowym Wietnamie.

Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

War Is Hell - portret spadochroniarza. Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

Piekło
Ta wojna zrodziła nową legendę fotoreportażu. „Denverpost” przypomina narodziny tej legendy – 60 wietnamskich zdjęć Horsta. Fass miał wielki wpływ na wyobrażenie zachodniego świata o wojnie wietnamskiej fotografował, a jako szef oddziału AP 0dkrywał talenty i kierował pracą wybitnych reporterów. Świadomie lub nie, ich kadrami myśleli hollywoodzcy twórcy „Czasu Apokalipsy” albo „Plutonu”. Jak zdjęcie startujących helikopterów z marca’65 czy styczniowe migawki z biwaku w dżungli.

W tym czasie powstały ujęcia bardziej dramatyczne albo może bardziej symboliczne. Fass najczęściej pokazywał napięcie i dramaty konfliktu bez epatowania drastycznością. Mimo zamieszania i zgiełku walki udawało mu się osiągać efekty portretowe. Nie zwracał uwagi na akcję, lecz na ludzi w niej uczestniczących.

Jest w tych obrazach trafność relacji korespondenta. Zaznaczony dystans między armią a cywilami. Jak na zdjęciach ze stycznia 1966 r. rodzin ukrywających się w kanałach nawadniających. Przerażeni, skuleni wieśniacy i bardziej wyprostowani żołnierze. A szczególnie kadr nagrodzony Pulizerem z marca’64 zrobiony przy granicy z Kambodżą. Poniżej horyzontu bezradny wieśniak z drobnym ciałem córki na rękach a powyżej na ogromnym wozie bojowym żołnierze armii Wietnamu. Kilkanaście anonimowych postaci, kilka twarzy. To podczas ich działań przeciwko partyzantom zginęło dziecko.

Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

Chłop z martwym dzieckiem i wietnamscy żołnierze. Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

Jest w nich bezwzględność wojny. Jako szef oddziału bronił dramatycznych kadrów wykonanych przez fotoreporterów AP. Ból rannych, zmęczenie, strach, rozpacz, zawziętość. Szczególnie uderzają jego zdjęcia z zamachu w Sajgonie oraz późniejsze kadry z Pakistanu – tam przecież oficjalnie nie było wojny, a okrucieństwo równie porażające. Widzimy twarze morderców.

Jest także niedopowiedzenie. Jak w scenie marines biegnących na złamanie karku do swojego okopu po usłyszeniu nadlatującego pocisku z moździerza. Zatrzymani w nienaturalnych pozach na otwartym polu. Dobiegną? Młody sanitariusz wybiegający z pomocą na odkryte pole ryżowe. Wróci? Historie otwarte jak ta, młodego żołnierza, ze zdjęcia spod Phouc Vinh.

Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

Mariens kryją się w okopie, czerwiec 1966 r. Fot. Horst Faas/AP (za denverpost.com)

Pożegnanie

Horst Faas pożegnał się ze światem 10 maja 2012 r.

Jednego z największych spośród reporterek i reporterów możemy zapamiętać jako starszego pana otwierającego wystawę swych dokumentalnych fotografii. To jedyny jaśniejszy punkt w mrocznej i przytłaczającej serii wiadomości o tragicznej śmierci szeregu korespondentów wojennych.

Horst Faas. Fot. AP (za denverpost.com)

Horst Faas na wystawie we Francji 2008 r. Fot. AP (za denverpost.com)

Wszystkie fotografie na blogs.denverpost.com

_____
Horst Faas
(1933-2012) urodził się w Berlinie. Cały życie związany z amerykańskimi mediami. Fotografował od początku lat 50. najpierw dla Keystone, potem dla Associated Press. Fotografował konflikty w Wietnamie, Laosie, Algierii, Bangladeszu. Kierował pracami AP w południowo-wschodniej Azji. Dwukrotnie otrzymał nagrodę Pulitzera (1965, 1972). Zmarł w Monachium.

O Wojtku – reportaż dla dzieci

Jan Bajtlik grafik i ilustrator sprawił, że opowieść Wiesława A. Lasockiego stała się bliższa nam i naszym dzieciom. „Wojtek spod Monte Cassino” został, dzięki wizji młodego ilustratora trochę odmilitaryzowany i nabrał cech ponadczasowości.

Okładka - Wojtek spod Monte Cassino - Antoni Lasocki, Ilustracje: Jan Bajtlik

Okładka - Wojtek spod Monte Cassino - Wiesław A. Lasocki, Ilustracje: Jan Bajtlik

To stara książka czytana w rodzinach polskich emigrantów przetłumaczona na kilkanaście języków. Jej angielską wersję czytał synom na dobranoc książę Karol. W peerelu nie była wydawana, bo autor nie zgadzał się na ingerencje w treści. Wiedział co wypisywano i wydawano w kraju.

Co? Mała dygresja. W Polsce dzieci nie czytały o „nieludzkiej ziemi”. Poznawały natomiast przygody polskiego nastolatka, który spędzał czas wojny na pięknej Syberii, gdzie zabawiał się polowaniem na tygrysy. Miał psa Szarika i zdobył wielkiego niezastąpionego przyjaciela – Gruzina z wąsami. Razem poszli na wojnę. Wygrali, a po zwycięstwie zmężniały Jaś wrócił do domu, ożenił sie z Rosjanką, a weselisko było piękne.

Warto formalnie i treściowo porównać „Czterech pancernych” i „Wojtka”. Realizm (socrealizm) Przymanowskiego służy opowiadaniu przygodowemu i fantazjom, a gawęda (czytanka) Lasockiego jest oparta na reporterskim warsztacie i wywiadach. To trochę zaskakujący paradoks.

Lasocki podjął sie spisania relacji o osieroconym niedźwiadku tułającym się po świecie wraz z żołnierzami Andersa. Mimo niezwykłości opowieści zakończenie jest w duchu reportażowym, nie ma bajkowego „żyli długo i szczęśliwie”, albo „wrócili do rodzinnej wioski, gdzie powitano ich tradycyjną ucztą”.

Karty książki - Wojtek spod Monte Cassino - Wydawnictwo Muchomor, 2012r.

Karty książki - Wojtek spod Monte Cassino - Wydawnictwo Muchomor, 2012r.

Zbiór Zbiór anegdot i wspomnień układa się w opowieść dla dzieci i czytających im rodziców. Solidna reportażowa robota w opakowaniu gawędy. I te ilustracje! Mamy tu chwile radości, zabawy i szczęścia. Mimo trudów przyjaźnie trwają, ludzie i zwierzęta radzą sobie jak mogą. O ile mogą.

Ilustracje Jan Bajtlik.

Ilustracje Jan Bajtlik.

To jednak opowieść o wojnie. Śmierć jest tu obecna i dotyka niektórych bohaterów.

Szorstkość opowieści łączy się z sympatią dla bohaterów i elementami humorystycznymi. Obie wartości narracyjne przeniesiono są w sferę graficzną. Kolory są ograniczone, a obrazki wykonane są techniką szablonu i mają jego charakterystyczną (szorstką) fakturę. W tej technice Bajtlik czuje się znakomicie, ale to także wielki ukłon w stronę historii. To ten sam sposób, który wykorzystywali żołnierze do umieszczania na samochodach kompanii zaopatrzeniowej podobizny Wojtka.

Tom „Wojtek spod Monte Cassino” kończy rozdział zapiski kronikarskie i archiwalne zdjęcia.

Tom „Wojtek spod Monte Cassino” kończy rozdział zapiski kronikarskie i archiwalne zdjęcia.

________

„Wojtek spod Monte Cassino” Wiesław Antoni Lasocki, Ilustracje: Jan Bajtlik
Wydawnictwo Muchomor, 2012r.
Książka dla dzieci od lat 7

Świat korespondenta – komiks

Okładka komiksu „War is boring” Davida Axe i Matta Borsa.

Okładka komiksu „War is boring” Davida Axe i Matta Borsa.

Sebastian Frąckiewicz  - znawca i miłośnik komiksu, tym razem recenzuje na swoim blogu dokument -„War is boring” Davida Axe’a i Matta Borsa. Wydawnictwo ma formę komiksu.

Bros – znany rysownik komentarzy politycznych wizualizuje życie narratora i głównego bohatera – Axe’a. To niezależny korespondent wojenny (uwaga! nie wużywamy tego określenia) mówiący o sobie zawsze tylko „freelancer” (tak lepiej).

Kulisy życia rozdartego między dwie rzeczywistości: wojenną, pełną traumy i tę normalną wielkomiejską codzienność zachodu. Do tego szklany, odległy obraz wojny w mediach. I jeszcze koncerny zbrojeniowe.

Trudno pogodzić te dwa światy. Mówili o tym Chauvel i Jagielski w notce sprzed roku. Recenzent przywołuje słowa Millera z wywiadu do „Dużego formatu”. Zapowiada się ciekawa próba uświadomienia i przedstawiania tych sprzecznych rzeczywistości. Oglądajmy, czytajmy. Recenzja >.

PS. Przepraszam za złe funkcjonowanie serwisu pod koniec czerwca, zmiany oprogramowania na serwerach nie doszły do ugody z funkcjami WordPressa. Mediacje niewiele pomogły i zastosowano rozwiązanie siłowe. Już jest o.k.

_______
David Axe (scenariusz), Matt Bors (rysunki), „War is boring”
Penguin books, Londyn 2010