Historie obrazkowe

Przy starym pomoście z desek drewniany kajak z niewielkim masztem podtrzymywanym wantami. W nim dwie osoby, nieprawdopodobnie uśmiechnięte jak na tak pochmurny dzień. Dół ich sylwetek skrywa wypłowiały i poplamiony brezent uszczelniający komorę kajaku. Powyżej także są szczelnie otuleni kombinezonami. Trudno rozpoznać pod kapturami Martę Wańkowicz i jej ojca – jednego z największych polskich reporterów.

Wańkowicz na jeziorze Pupskim - Spychowskim 1935 r. (Fot. archiwum rodziny Wańkowiczów)

Wańkowicz na jeziorze Pupskim - Spychowskim 1935 r. (Fot. archiwum rodziny Wańkowiczów)

Miasto, nowoczesność
O wyprawach kajakowych możemy poczytać między innymi w „Na tropach smętka”. Łodzie wiosłowe i rowery od połowy dziewiętnastego wieku fascynowały coraz większe rzesze ludzi. Postrzegane jako zdrowa rozrywka sprawiały radość tysiącom amatorów, nowo tworzone przystanie i tory rowerowe skupiały lokalne społeczności. Organizowane zawody rozbudzały niesamowite emocje. To były lokalne igrzyska, nic dziwnego, że doszło do odrodzenia międzynarodowych igrzysk olimpijskich.

Sporty łączyły wielkomiejskość z wyprawą na wieś, tradycję lokalną z wynalazkami techniki, czas rodzinny z uczestnictwem w szerszej społecznej sieci. Lubię to – oznaczało  realne kibicowanie, składki i współuczestnictwo.

Miało to jeszcze jeden wyraz, rosnący na znaczeniu ruch narodowy trafiał do wszelkich towarzystw sportowych. Szczególnie istotne było to u nas pod zaborami, a także w innych młodych krajach, które odzyskały niepodległość po I wojnie światowej.

Album rodzinny
To wszystko oraz setki innych wątków i refleksji odnajdujemy w postaci niezobowiązującej anegdoty, opowieści i cytatów z epoki. Stare reklamy nadają opowieści dystansu i humoru. Setki archiwalnych zdjęć i rycin. Portrety i scenki rodzajowe na tle znajomych miast. Całość sprawia wrażenie czegoś bliskiego, wręcz albumu rodzinnego. To opowieści nie o ubiegłych wiekach, ale o konkretnych ludziach: wodniakach i cyklistach. Ich oczy pełne pasji, podobnych do naszych. I to zamiłowanie do udokumentowania wszystkiego za pomocą fotografii.

Samo zdjęcie Wańkowiczów powstało w 1935 r. i znajdziemy je pod koniec tomu „Wodniacy”, blisko końca przedstawianego w albumach świata. Na wybuchu wojny urywają się te książkowe opowieści.

_______________
Wydawcami tych minialbumów są Ośrodek Karta oraz Dom Spotkań z Historią.
„Wodniacy”, Agnieszka Kaczmarska„
„Cykliści”, Joanna Łuba-Wróblewska
Redaktor sieri – Aleksandra Janiszewska