Chris Hondros, Tim Hetherington – rocznica

„Arbska wiosna” zmiatała kolejne dyktatury w regionie. Najtrudniej było w rządzonej przez Kadafiego Libii. W końcu zmobilizowane przez opinię publiczną zachodniego świata Nato zaczęło bronić zbuntowanych libijskich miast wysyłając lotnictwo. Jednak wiele miejsc nadal było bezkarnie ostrzeliwane przez wojska reżimowe. Tim Hetherington, jeden z najbardziej doświadczonych reporterów wojennych zanotował na Twiterze „W oblężonym libijskim mieście Misrata, pod zmasowanym ostrzałem sił Kaddafiego. Ani śladu NATO”.

20 kwietnia 2011 r. kończył się jak zwykły, pracowitym dzień reporterów. Najodważniejsi byli o krok za rebeliantami, przenikającymi miedzy uszkodzonymi i płonącymi domami. Czasem któryś pojawiał się w kadrze kolegi, jak Hetherington na zdjęciu Phila Moore’a: opuszczający po drabinie uszkodzony dom. Także reportaż Hondrosa zapowiadał się na udany, szczególnie ujęcia w wieczornym świetle wśród ognia i dymu. Na efekty ich pracy czekał świat.

Ale to nie był zwykły dzień. Wpis Hetheringtona okazał się ostatnim. Wieczorem reporter zginął w wybuchu granatnika. Chris Hondros został śmiertelnie ranny, zmarł po paru godzinach w szpitalu. Rany odnieśli także Guy Martin (z agencji Panos) i Michael Christopher Brown.


____________

Chris Hondros, (1970-2011)

amerykański fotoreporter, z Agencji Getty. Od lat 90. fotografował konflikty na świecie (między innymi: Kosowo, Angola, Sierra Leone, Afganistan, Irak, Liberia)

Nagroda World Press Photo (2003, 2006) Medal Capy (2006).

Tim Hetherington, (1970-2011)

brytyjski fotoreporter, reżyser nominowanej do Oscara „Wojny Restrepo”. Fotografował Afrykę i Bliski wschód regiony targane konfliktami. Nagradzany World Press Photo za reportaże (1999, 2001 i 2007), w 2007 r. nagroda główna za zdjęcie amerykańskiego żołnierza po walce o dolinę Korengal w Afganistanie. Pracował dla „Vanity Fair”.